Pytania, jakie zadała mi moja 8-letnia córka w ramach szkolnej pracy domowej: przeprowadzenia wywiadu z jednym z rodziców. Mam nadzieję, że moje krótkie i proste odpowiedzi zadowoliły panią nauczycielkę tak samo jak młodziutką dziennikarkę.

Dlaczego pojechałem do Egiptu?

Pojechałem do Egiptu po pierwszym roku studiów na Uniwersytecie Warszawskim na zaproszenie znanego egiptologa, profesora Andrzeja Niwińskiego. Miałem dołączyć do prowadzonej przez niego misji archeologicznej na półce skalnej w Deir el-Bahari w pobliżu Doliny Królów.

Jak się czułeś, gdy pierwszy raz byłeś w Egipcie?

Pierwsza podróż do Egiptu była spełnieniem moich marzeń, które hołubiłem od dzieciństwa, więc oczywiście byłem niezmiernie szczęśliwy, że się tam w końcu znalazłem. I w dodatku w tak bardzo ciekawych okolicznościach.

Co przykuło twoją uwagę?

Zapach w Egipcie. Unosi się w powietrzu niczym nisko zawieszona chmura. Atakuje swoją specyficzną ostrością od razu, gdy wyjdzie się z samolotu. Woń egipskich ulic jest słodko-gorzka, gęsta od różnych przypraw: pieprzu, czosnku, kolendry… i rozkładających się śmieci. Zapachu Egiptu nie da się porównać z niczym innym.

Co najbardziej ci się podobało?

Egipt to przede wszystkim wspaniali ludzie. Egipcjanie na co dzień są uśmiechnięci i lubią żartować. Ich poczucie humoru jest podobne do naszego, bo na przykład bawią ich te same dowcipy. Wszyscy Egipcjanie są bardzo gościnni i kochają dzieci. Większość z nich jest bardzo uboga, ale potrafi cieszyć się prostym życiem.

Czemu pracujesz w Egipcie?

Pracuję w Egipcie, ponieważ jestem archeologiem specjalizującym się w historii i kulturze starożytnego Egiptu. Na terenie Egiptu znajdują się liczne stanowiska archeologiczne oraz znakomicie zaopatrzone biblioteki egiptologiczne.