Na Pustyni Wschodniej znajdują się pozostałości osiedli, fortyfikacji i miejsc kultu, takich jak świątynie i kaplice, dzięki którym wiadomo, którędy w czasach rzymskich przebiegały główne i trochę mniej uczęszczane szlaki handlowe prowadzące do portów nad Morzem Czerwonym.

Rzymskie szlaki handlowe na Pustyni Wschodniej w Egipcie (cz. II)

Pełny lub raczej niemal pełny, bo obejmujący tylko środkową i południową część Egiptu, obraz sieci rzymskich szlaków handlowych na Pustyni Wschodniej w Egipcie wygląda następująco; idąc od północy:

1. Szlak Kena (gr. Kainepolis) – Abu Sha’r prowadzący przez kamieniołomy Mons Porfyrites.
2. Szlak Kena – Abu Sha’r różniący się od powyższego tym, że od jednej trzeciej długości odbijał w kierunku kamieniołomów Mons Claudianus.
3. Szlak Quft (gr. Koptos) – Quesir al-Kadim (gr. Myos Hormos) biegnący w linii prostej z zachodu na wschód przez kopalnie złota w Wadi Hammamat.
4. Szlak Quft – Berenike pokonujący ukośnie w kierunku południowym 350 km pustyni, co czyniło go najdłuższym szlakiem handlowym (z wyjątkiem Via Nova Hadriana) w tej części Egiptu.
5. Szlak Edfu (gr. Apollonopolis Magna) – Marsa Nakari (Nechesia?) równoległy do szlaku Koptos – Myos Hormos, lecz zlokalizowany ponad 100 km dalej na południe.
6. Szlak Edfu – Berenike ustępujący długością podobnej trasie z Quft.
7. Szlak Asuan – Berenike niemal dorównujący długością poprzedniemu i przylegający do południowych granic Egiptu.

Można by wymienić jeszcze kilka mniej znanych dróg pustynnych, lecz sięgają one tylko do kamieniołomów bądź kopalni albo stanowią skrót do bardziej uczęszczanego szlaku Koptos – Berenike. Zwykle karawany ze względów bezpieczeństwa trzymały się głównych tras wymienionych powyżej, bo tylko tam mogły liczyć na ochronę żołnierzy i uzupełnienie zapasów wody.

Rzymskie szlaki handlowe na Pustyni Wschodniej w Egipcie - Polski Egipcjanin
Rzymskie szlaki handlowe na Pustyni Wschodniej w Egipcie za S. E. Sidebotham, M. Hense, H. M. Nouwens, „The Red Land. The Illustrated Archaeology of Egypt’s Eastern Desert”, Cairo–New York, s. 38

Większość dróg pustynnych krzyżowała się ze sobą, lecz w ten czy inny sposób wszystkie łączyły się z powstałą po roku 130 rzymską „autostradą” Via Nova Hadriana. Nowa główna droga zaczynała się w Antinoupolis nad Nilem (arab. Sheikh Abada) i ciągnęła się nieprzerwanie przez 900 km, z początku przecinając pustynię, a następnie biegnąc ponad 600 km wzdłuż morskiego wybrzeża, by w końcu dotrzeć do portu w Berenike.

Myos Hormos czy Berenike?

Antinoupolis było jedynym miastem w Egipcie założonym przez Rzymian przez cały okres ich bytności nad Nilem, czyli właściwie do samego końca Cesarstwa. Założył je cesarz Hadrian, aby uczcić pamięć swojego faworyta, Antinousa, który utonął w tym miejscu podczas kąpieli w Nilu. Natomiast ptolemejska Berenike okazała się najpopularniejszym portem nad Morzem Czerwonym, zdecydowanie wygrywając konkurencję ze strony położonego bardziej na północ Myos Hormos. Ale źródła historyczne są na ten temat podzielone. Według Strabona w jego czasach (tj. na przełomie er) port w Myos Hormos był ważniejszy niż Berenike.

Być może port na północy w pewnym okresie naprawdę cieszył się większym zainteresowaniem kupców, gdyż skracał drogę lądową do doliny Nilu o prawie 200 km w stosunku do portu na południu. Mimo to dość szybko stracił na znaczeniu, ponieważ dłuższa żegluga przez zdradliwe Morze Czerwone zbyt często kończyła się katastrofą. Zachętą do wędrówki przez pustynię było to, że po roku 70 główne drogi lądowe zostały wzmocnione posterunkami wojskowymi. Mimo wszystko utrzymanie na Pustyni Wschodniej tysięcy żołnierzy było dużo bardziej opłacalne niż zatonięcie choćby jednego statku z cennym ładunkiem. Ostatecznie koszty swojej ochrony kupcy i inni podróżni pokrywali z własnych kieszeni.

Najkrótsza droga nad Morze Czerwone

Krótki szlak Koptos – Myos Hormos wydaje się ciekawszy niż inne, ponieważ charakteryzuje się stosunkowo dobrym stanem zachowania stanowisk archeologicznych. Znajdują się tam pozostałości wszystkich typów rzymskich fortyfikacji umiejscowionych w ogóle na Pustyni Wschodniej, w tym przede wszystkim ufortyfikowanych stacji (nazywanych w starożytności: hydreumata) i ok. 80 wież obserwacyjnych, prawdopodobnie pełniących również rolę sygnalizacyjną. Wszystko to dowodzi o ważnej roli tego szlaku w ochronie południowych granic Egiptu.

Droga z Koptos do Myos Hormos, a raczej do Albus Portus, jak ów port nazywano w języku łacińskim, funkcjonowała jako szlak handlowy na pewno w okresie I–III w. Na poł. III w. datują się ostatnie rzymskie inskrypcje odkryte w kopalni złota w Wadi Hammamat.

Powyższa droga jest warta uwagi jeszcze z jednego powodu – istniała już w czasach faraońskich, a odnalezione graffiti mogą wskazywać w niektórych wypadkach nawet na okres przedhistoryczny. Najwcześniejsze inskrypcje datowane są na ok. 3500 r. p.n.e. i pochodzą z kultury Naqada I; przedstawiają wizerunki zwierząt ówcześnie występujących na pustyni: słoni, żyraf, nosorożców, strusi, kozłów skalnych, gazeli i antylop, a także przedstawienia łodzi i tzw. ludu Dirwa – dowód na zetknięcie się mieszkańców doliny Nilu z innymi grupami etnicznymi z rejonów Morza Czerwonego.

Obszar tej części Pustyni Wschodniej przez długie tysiąclecia znany był jedynie ludziom, którzy osobiście przebyli lub regularnie przebywali przez Wadi Hammamat trasę do Morza Czerwonego. Chodzi o różne ekspedycje faraońskie do Puntu, czy znacznie bliżej do kopalń i kamieniołomów. Na przykład przeszła tamtędy słynna ekspedycja do Puntu wysłana z Teb w XV w. p.n.e. przez królową Hatszepsut. Ale przez długi czas nikt nie opisywał dróg prowadzących przez pustynię, jak i w ogóle warunków życia na niej.

Od beduinów do pielgrzymów

Po raz pierwszy o istnieniu kopalń złota i kamieniołomów w Wadi Hammamat informuje dopiero Papirus Turyński z XIX dynastii (czasy Ramzesa IV), na którym – na symbolicznych szkicu zorientowanym według kierunku: wschód–zachód i na szczęście zaopatrzonym w legendę – starożytny skryba przedstawił dolinę otoczoną wzgórzami. Papirus zawiera ponadto mapę trzech tras biegnących do wybrzeża morskiego, z których jedna o nazwie: „Droga, która prowadzi do Yam” (tj. do Morza Czerwonego) kończy się w okolicy dzisiejszego Quesir (eg. Duau).

Rzymskie szlaki handlowe na Pustyni Wschodniej w Egipcie (cz. II) - Polski Egipcjanin
Papirus Turyński. Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:TurinPapyrus1.jpg

Szlak Koptos – Myos Hormos rozwijał się przede wszystkim w I–II w. w czasach panowania kilku rzymskich cesarzy (od Wespazjana aż po Hadriana). Według wspomnianego już Strabona był to najważniejszy szlak handlowy na Pustyni Wschodniej. Typowa karawana mogła pokonać go w ciągu niespełna siedmiu dni marszu, zatrzymując się na odpoczynek co ok. 20 km w kolejnej z mijanych po drodze stacji.

Prawdopodobnie podróżowano w nocy, aby uniknąć dziennego skwaru, jeśli podróż wypadała w lecie (statki z towarem zwykle przybijały do portu w Myos Hormos późną wiosną). Na czele karawany szedł jej kapitan, tj. doświadczony przewodnik potrafiący nawigować po pustyni, kierując się gwiazdami na niebie. W czasach rzymskich szlakiem przemieszczali się głównie kupcy i żołnierze; w średniowieczu – przede wszystkim pielgrzymi do Mekki, stąd jego nowa nazwa: Droga Pielgrzymów.

W ciągu pięciu wieków swojej największej aktywności szlaki handlowe na Pustyni Wschodniej sporadycznie traciły na znaczeniu (jak Koptos – Myos Hormos) lub wręcz przeciwnie, wzrastały wraz z rzymskim imperium (jak Koptos – Berenike). Podobnie działo się z fortami, które wielokrotnie remontowano i przebudowywano, a niektóre porzucano na zawsze.

Gospodarka Cesarstwa Rzymskiego w tej części świata opierała się na pozyskiwaniu bogactw naturalnych i imporcie towarów egzotycznych. Po podboju Egiptu przez Arabów w VII w. kontynuowano tę tradycję.

(Visited 93 times, 1 visits today)