Habibi,

zapisz się na mój newsletter, jeśli lubisz przygody i kochasz Egipt tak jak ja!

Kamil Zachert w Egipcie
Egipt od kulis podoba mi się najbardziej. Fot. Waldemar Kubiczek

Twoje korzyści z newslettera

Będziesz otrzymywać nieszablonowe, prywatne wiadomości ode mnie i zyskasz dostęp do unikalnych, wartościowych materiałów z Egiptu, takich jak np. darmowe ebooki, webinary czy eksperckie porady podróżnicze.

Dowiesz się w pierwszej kolejności o organizowanych przeze mnie wyprawach do Egiptu, terminach ciekawych wydarzeń oraz o pozostałych, ekscytujących inicjatywach.

Możesz liczyć też na zniżki przy zakupie oryginalnych, autorskich produktów online, które będę oferował w bliskiej przyszłości oraz okolicznościowe, atrakcyjne gratisy.

Relacja na naszych zasadach

Newsletter daje nam największą wolność w nawiązywaniu i podtrzymaniu znajomości oraz w prowadzeniu dyskusji wedle naszych własnych zasad, a nie zasad, które narzucają algorytmy.

Nikt nie zagwarantuje, czy w przyszłości z dnia na dzień wszyscy nasi fejsbukowi znajomi nie odlecą gdzieś w kosmos, kiedy okaże się, że za możliwość kontaktu trzeba będzie płacić jeszcze więcej niż obecnie.

Kiedy zakładałem własne konta na social mediach, wydawało mi się, że dzięki temu będę bliżej do ludzi, na których mi zależy. Po czasie okazało się, że do większości z nich wcale nie docieram. Dlatego stawiam na newsletter, który jest pewną i szybką formą kontaktu bez żadnych pośredników i cenzorów.

Nie chciałbym, żebyśmy stracili się z oczu dlatego, że komuś umyśliło się np. zwinąć biznes, zmienić reguły gry tudzież oceniać moje wpisy jako kontrowersyjne i niepożądane.

Zanim padnie ci smartfon

No i dochodzi jeszcze zwykły problem techniczny. Social media szybko zużywają transfer danych i energię urządzeń, o którą na egipskiej pustyni bardzo trudno.

Kiedy jestem w podróży, zwłaszcza daleko od jakichkolwiek miast, staram się szanować zasoby i po prostu nie wchodzę na strony zawierające energożerne grafiki i newsfeedy.

Ograniczam się do telefonu w nagłych wypadkach oraz do poczty elektronicznej, która jest moją ulubioną formą kontaktu. Oczywiście jeśli w ogóle mam zasięg 🙂

Samochód terenowy pośrodku pustyni w Egipcie
No i jak mam skrolować fejsbuka, mesendżerować czy ćwierkać pośrodku egipskiej pustyni? Fot. Kamil Zachert

Poza korzyściami wymienionymi w pierwszych akapitach mój newsletter zapewnia nam ciągłość kontaktu w najbardziej ekscytujących chwilach, którymi chciałbym się z Tobą dzielić.

Zapisz się tutaj:

Dziękuję!

Nie zapomnij sprawdzić teraz swojej poczty i potwierdzić zapisanie się na mój newsletter.

Wiadomości ode mnie będą trafiać na Twoją skrzynkę pocztową nie częściej niż raz na tydzień. I zazwyczaj będzie to piątek, chyba że będę miał Ci do przekazania jakąś szczególnie pilną wiadomość, która nie może czekać.

Twój adres mejlowy będzie u mnie bezpieczny. Nigdy nikomu i za nic go nie udostępnię. To pewne jak egipskie piramidy.

Tutaj to już wszystko.

Trzymaj się! 🙂

Zadecyduj, jakie treści będą się ukazywać na blogu o Egipcie!

Pomóż mi dostosować treści na moim blogu do Twoich potrzeb i zainteresowań i odpowiedz na 16 pytań w anonimowej ankiecie.
 
Chcę wypełnić ankietę
close-link
Pokaż link do ankiety